Przez Zimowe Szczyty i Przełęcze - wycieczka na Czerwone Wierchy

Uśpiony w zimowym śnie Masyw Kominiarskiego Wierchu

A także zatopiona w ciszy górska przyroda.

" Śni zaklęty Giewont na Tatr przedniej straży..." Zimowy widok na Masyw Giewontu i Małołączniaka.

Zaklęte w kryształ Czerwone Wierchy i zasłuchana w zimową ciszę Dolina Miętusia.

W połowie szlaku czekają nas skąpane w zimowym słońcu skałki Pieca.

Cisza, mróz i zimowe Tatry Zachodnie.

Niezmącone piękno zimowych Tatr Wysokich. Widok ze szczytu Ciemniaka.

Zimowe piękno najwyższego szczytu Tatr Zachodnich - Bystrej.

I tylko zaklęte w ciszę Czerwone Wierchy.



Dobra lokalizacja, cicho i spokojnie, śniadania rewelacja! B. miła i pomocna obsługa. Polecam!!!
Mila obsługa, śniadania bardzo dobre można także sobie dłużej pobyć na śniadaniu, gdyż jest także kawa, ciasto i owoce. Pokoje ładne i bardzo cieplutkie. Młodzież może sobie pograć w bilard a maluchy mają swój kącik zabaw i telewizję gdzie mogą patrzeć na bajki.
“Czystość przede wszystkim! ”
Czysto, schludnie i smacznie. Tak w skrócie mogę opisać swoje wrażenia po krótkim pobycie w Willi Orla. Pokoje urządzone skromnie ale w zupełności wystarczająco. Poranne śniadanie zaskoczyło mnie swoją rozmaitością. Pensjonat znajduje się bardzo blisko centrum, wystarczy 15-20 minutowy spacer aby znaleźć się na Krupówkach. Drobną niedogodnością może być, że obiekt znajduje się w pierwszej linii od głównej ulicy, co może przeszkadzać głównie nocą.