Śnieżne pejzaże


wyrzeźbione na śniegu ślady... tędy niedawno ktoś wędrował

wycieczka na Kalatówki, stąd roztacza się piękny widok na panoramę Tatr, z Kasprowym Wierchem


zimowa wyprawa do Morskiego Oka to już wyprawa dla zahartowanych turystów

pogoda w górach jest dla ''ceprów'', to znaczy nie-górali zupełnym zaskoczeniem, słoneczna pogoda moźe w moment zmienić się w zasnuty gęstą mgłą tajemniczy mroczny krajobraz


dolina Strążyska, najpiękniejsza z dolin reglowych



padające nisko promienie zimowego słońca oślepiają wędrowców

Dolinę Strążyską zamyka masyw najbardziej sławnego szczytu - Giewontu

Wodospad Siklawica - to już ostatni etap spaceru po dolinie Strążyskiej,

zimą zamarznięte kaskady wody stanowią nie lada wyzwanie dla miłośników zimowej wspinaczki.

całą przyrodę okrywa biały puch nadając jej fantastyczne kształty




Gorąco polecam. Czyściutkie, pięknie urządzone pokoje. Duży wybór produktów przy śniadaniu. Doskonałe wyposażenie. Bardzo dobra lokalizacja. A przede wszystkim mili uczciwi ludzie. Z powodów rodzinnych musieliśmy wrócić 2 dni wcześniej, a oni wrócili nam pieniądze za 2 noce, choć nie musieli tego robić. Dziękujemy. Na pewno wrócimy! Pozdrawiamy z Krakowa.
ie mam negatywnych uwag, wszystko ok, pyszne śniadania, blisko centrum, 10 min do stoku na piechotę, czego chcieć więcej. O walorach kulturowych nie piszę, bo sam wiek willi już to zapewnia.
“Polecam”
Naprawdę jestem pod wrażeniem tej willi. Ma swój góralski klimat. Stosunek jakości do ceny bardzo zadowalający. Nie drogo, a warunki przyzwoite. Pokoje może nie za duże, ale wyposażone w TV, czajnik, lodówkę. Pościel czysta i pachnąca. Śniadanie smaczne i bez ograniczeń. Możliwość zakupu konfitur i przetworów własnej produkcji.